~Our High School~ Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Dyrektorka
2015-01-22, 22:11
Sklep spożywczy
Autor Wiadomość
Howaito 


Imię i nazwisko: Leon Thomas Bundy
Wiek: 25
Orientacja: Bi
Multikonto: a i owszem
Ubiór: Czarny wypłowiały podkoszulek, dzinsy i jasne skarpety.
Miejsce: Park; Kwatera
Wygląd: Zielonooki rudzielec mierzący 187cm.
Wiek: 20
Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 103
Wysłany: 2015-01-13, 01:20   
   Karta Postaci: http://www.ourhighschool.aaf.pl/-aito-vt41.htm
   Karta Relacji: http://www.ourhighschool....-vt441.htm#6101


Leo uśmiechnął się delikatnie na słowa blondyna. Zupełnie jak by mu czytał w myślach, ba nawet wszedł w nie z butami. Może mu to pokrzyżować palny.. chociaż... objada w większą ilość osób jest przyjemniejszy. Wsunął dłonie w kieszenie i wyszedł jako ostatni. Drzwi zamykając się za nim zahaczyły po raz kolejny o dzwonek, żegnając go w ten sposób. Najpierwszy podążał za tłumem. A co mu tam szkodzi, jeśli nie niesie tych tobołów. Napastnik widocznie 'lubił' pomagać.
- Nie, sam będę jadł?- uśmiechnął się do niej, w sposób mówiący, że zaprasza ją na posiłek. - A ty w końcu jesteś moja przewodniczką- co miało znaczyć, że to iż zaprowadziła go do sklepu nie jest jednoznaczny z tym , że umie wrócić do domu. Podał jej adres, pod którym aktualnie mieszkał. Przeczuwając, iż umie tam trafić. Tak też się stało, bowiem jasnowłosa nagle poczuła zew nowej roli i poczęła ich prowadzić przez ulice miasta.
[z.t dla całej trójki]
_________________
Wake up,
to this nightmare
that will never end.
 
 
     
Minako 


Imię i nazwisko: Minako Baskerville
Wiek: 19 lat
Klasa: IVA
Orientacja: Aseksualna
Ubiór: Sweter w kolorze pudrowego różu, czarne legginsy, zielone soczewki.
Miejsce: Mieszkanie panienek Baskerville
Wygląd: Czarne włosy (naturalne blond), błękitne oczy, 165 cm wzrostu, soczewki (dosyć często zakładane).
Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 54
Wysłany: 2015-03-13, 22:39   
   Karta Postaci: http://tnij.org/kpminako


Przez krótki czas, który zajął jej spacer do sklepu, czarnowłosa jak to miała w zwyczaju - znowu rozmyślała o wszystkim i o niczym. Nie zabrakło też rozmyślań o niebieskich migdałach. Ale pewien czas poświęciła na rozgryzaniu Shugo. Wprawdzie zna go prawie... cały dzień? Więc pewnie jeszcze trochę minie, zanim go pozna w pełni. Jak na razie zauważyła fakt, że Hoshino zmienny jest. I to bardzo. Choćby jako przykład wziąć sytuację sprzed piętnastu minut. Cóż... Wzruszyła jedynie ramionami, zbliżając się do celu, jakim był właśnie supermarket. Hmm... Swoją drogą, czy oprócz samych lodów, miała coś jeszcze kupić? Z tego wszystkiego nawet nie sprawdziła, czy czegoś w domu brakuje. Najwyżej będzie szła na wyczucie. Po tym jak drzwi się otworzyły, Minako wkroczyła do sklepu. Wzięła koszyk i ruszyła w poszukiwaniu... Tak na dobrą sprawę, to chyba wszystkiego. Na początku poszła na dział z wszelkimi mrożonymi produktami. Wzrokiem poszukiwała pudełka lodów truska... O, są! Otworzyła i chwyciła pudełko lodów o smaku truskawkowych. Po chwili namysłu sięgnęła jeszcze po te o smaku czekoladowym. Dobrze, skoro lody znalazły się w koszyku, to czas iść dalej.
- Hmm... - zatrzymując się przy regale z czekoladami zastanawiała się, które by tu wziąć.
W końcu wypadło na czekoladki w różnych smakach. I na czekoladę o smaku tiramisu. Kawałek dalej Minako dołożyła jeszcze paczkę ciastek. Na dziale z pieczywem, wzięła paręnaście bułek i bochenek chleba. Do tego parę minut później dołączyły wędliny, ser żółty, topiony, dwa kartony z sokiem.
- Herbata i kawa jest jeszcze... - najwyżej jeśli czegoś zabraknie, to jutro pójdzie do sklepiku osiedlowego.
A więc to chyba wszystko. Panienka Baskerville ruszyła swobodnym krokiem ruszyła do kasy. Kolejka przed nią nie była o dziwo długa, pewnie za sprawą obecnej godziny. Gdy nadeszła jej kolej, do zakupów dołożyła jeszcze dwie reklamówki. Gdzieś to trzeba schować.
- To będzie kosztować... 1713,58 jenów. - mówiąc to, kasjerka uśmiechnęła się.
Brunetka wyjęła z portfela odpowiednią kwotę pieniędzy, wręczając kobiecie.
- Dziękuję, do widzenia.~
Skoro zakupy spakowane, to można już iść. Minako idąc, zaczęła sobie nucić melodyjkę. Jeszcze tylko krótki spacerek i będzie z powrotem w domu. Będąc już na parkingu, dziewiętnastolatka usłyszała stłumiony sygnał z telefonu, informujący o nowej wiadomości.
- Hmm... Ciekawe, kto napisał... - przystanęła na uboczu tak, by samochody mogły swobodnie wyjeżdżać.
Z torebki wyjęła komórkę, by następnie otworzyć ową wiadomość.
_________________
 
     
Shugo 


Imię i nazwisko: Hoshino Shugo
Wiek: 18
Klasa: IIIC
Orientacja: hetero
Multikonto: Hikaru
Wiek: 20
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 56
Wysłany: 2015-03-15, 13:02   
   Karta Postaci: http://www.ourhighschool....-vt340.htm#4611


Godzina wybiła już 19.30 zatem było już dosyć ciemno. Popołudnie dobiegło kresu. Światło dnia zaczęło słabnąć, Przedwiosenne słońce opadło poniżej wierzchołków drzew. Jedynie słaby księżyc i zapalone lampy oświetlały ulice. Wzrok dziewczyny skierował się na komórkę, natomiast czyjś wzrok był skierowany na nią. 3 mężczyzn widocznie zauważywszy okazję, wypełzli z cienia i chichotem podeszli do dziewczyny. Stanęli przed nią tak, że nie miała gdzie uciec, gdyż za sobą znajdował się czyjś samochód. Stojący w środku miał blond irokeza na głowie, ubrany był na czarno, strój jaki motorzyści zwykli nosić, po jego lewej stronie przystał łysy facet o dość kościstej aparycji, a ostatni z nich ze względu na twarz i posturę, przypominał bardziej świnię, aniżeli człowieka.
- Oi, Onee-chan. To trochę niebezpieczne chodzić tak samej, gdy już jest ciemno, nie uważasz? - Odezwał się stojący w środku obwieś, widocznie ich lider.
- Jeszcze ktoś by Cie zaczepił, a tego byśmy nie chcieli, prawda? - Rzucił arogancko, a dłonią zaczął się bawić kosmykiem włosów dziewczyny.
- Ta torba wygląda na ciężką, może Ci pomóc? - zapytał ten po prawej, zaczepliwie ciągnąc za torebkę Minako.
- Będziemy tak dobrzy, że nawet Cie odprowadzimy do domu, co Ty na to? Chociaż widzisz chyba, że zbyt dużego wyboru nie masz. - Dodał trzeci z nich.
Każdemu widniał ten sam obrzydliwy uśmiech na twarzy, charakterystyczny dla typów spod ciemnej gwiazdy. Chichotali złowieszczo i szeptali coś między sobą.
- Dobra bez marnowania czasu, dawaj wszystko co masz! - Ryknął lider i by pokazać, że nie żartuje strącił dziewczynie z rąk siatkę z zakupami.
- I radzę Ci ni kombinować mała, bo będziesz tego żałować!
Miał już wyszarpać torebkę z ramienia dziewczyny, gdy nagle spod wejścia do sklepu dobiegło czyjeś wołanie:
- Hej co tam się dzieje?! Bo zaraz wezwę policję! - Krzyknął jeden z pracowników sklepu. Widocznie zobaczył przez monitoring coś podejrzanego, albo wyszedł najnormalniej na świecie na papierosa.
- Szlag! Masz szczęście mała. Zwijamy się! - Rzekł po czym rzucił się do ucieczki, a za nim jego łysy zbir. Ostatni z nich miał zamiar zrobić to samo, lecz zatrzymując się w półkroku uznał, że nie da Minako takiej satysfakcji.
- Cholera z Tobą. - Wyrwał dziewczynie komórkę i uciekł w stronę swoich towarzyszy. Nie minęła chwila, a zniknęli już za ulicą pod osłoną cieni, zostawiając dziewczynę samą. Niestety nie zdążyła zobaczyć kto i co wysłał wiadomością komórkową.
 
     
Minako 


Imię i nazwisko: Minako Baskerville
Wiek: 19 lat
Klasa: IVA
Orientacja: Aseksualna
Ubiór: Sweter w kolorze pudrowego różu, czarne legginsy, zielone soczewki.
Miejsce: Mieszkanie panienek Baskerville
Wygląd: Czarne włosy (naturalne blond), błękitne oczy, 165 cm wzrostu, soczewki (dosyć często zakładane).
Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 54
Wysłany: 2015-03-18, 14:37   
   Karta Postaci: http://tnij.org/kpminako


Dziewczyna czekając aż wyświetli się wiadomość, nie była świadoma, że ktoś ją obserwuje. Ponoć możemy wyczuć, gdy ktoś na nas spogląda i inne tego typu rzeczy. W tym przypadku było inaczej. Najwidoczniej czarnowłosa musiała być pochłonięta myślami. Dopiero po usłyszeniu nieznanego głosu spostrzegła, że troje mężczyzn stoi właśnie przed nią...
- Etto... - żaden z nich nie wyglądał... przyjaźnie. I do tego te uśmiechy wymalowane na twarzach...
Stanęli tak, że ani nie mogła pójść w prawą, ani w lewą tak, by ich ominąć, gdyż zagradzali jej drogę. Pójście prosto również odpadało. Nawet cofnąć się nie mogła, gdyż stał za nią samochód. Cholera... I co teraz? Nie było sensu wdawać się z nimi w dyskusję, gdyż mogłoby to się nie zaciekawie skończyć. Ale stać tak bezczynnie i czekając na to, co los przygotował - to też niezbyt dobry pomysł.
- Em... Nie trzeba, poradzę sobie. - wymamrotała ciut pisklywym głosikiem, wyciągając przy tym swój kosmyk włosów z dłoni lidera - Także możecie już sobie...
... pójść? Jeden z nich wolał wtrącić swoje trzy grosze. Niedobrze. Minako miała wrażenie, jakby coś w jej gardle się pojawiło, co z łatwością uniemożliwiało jej wykrztuszenie jakiegokolwiek słowa. I stała tak, przy czym gorączkowo myśląc: Co robić? Nie może uciec, gdyż mężczyzni ją otoczyli na tyle, że pewnie nie dałaby rady. Jedynym wyjściem jest robić to, co oni kazali. Jeden z nich miał już wyrwać brunetce torebkę, gdy... No właśnie. Gdyby nie to, że ochroniarz pojawił się na horyzoncie, pewnie teraz stałaby jedynie z siatkami z zakupami. O ile tych też by nie zabrali. Miała już odetchnąć z myślą, że już będzie spokojnie. W końcu - cała trójka uciekła. Ale nie...
-... ej! - jeden z nich wrócił się i wyrwał telefon z dłoni.
Mniejsza z tym telefonem. Bez tego da się żyć. Całe szczęście, że nic więcej nie zabrali. Gdyby tak ukradli portfel, to teraz byłaby bez żadnych dokumentów, pieniędzy. Nawet kluczy. Westchneła cicho, stojąc w miejscu przez chwilę. Gdyby miałaby teraz lustro, zauważyłaby, że ma bladą jak ściana twarz. Z resztą domyślała się tego. Gdyby za nią stałaby ściana, to teraz osunełaby się na ziemię.
- Nie ma sensu zostawać tutaj dłużej. - i tak te zakupy przedłużyły się z powodu tego... incydentu.
Nie czekając dłużej, podniosła z ziemi siatkę. Produkty, które wypadły, podniosła i spakowała z powrotem. Następnie ruszyła szybkim krokiem do domu.[zt]
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna


Toplisty
    Toplista stron Anime&Manga Halo PBF Toplista Anime Strefa Toplista Anime I love PBF Internetowe gry online, gry przeglądarkowe, MMORPG, MMO, RPG online Toplista gier PBF Toplista gier - RPG, MMORPG, Fantasy, Gry Online .: ANIME TOP100 :. BEST PBF - najlepsze polskie pbf rpg ~**~ The Best Of PBF - Play By Forum Toplista Ranking Fabularnych For RPG! Najlepsze fora PBF w sieci!
Wymiana

stat4u
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 9